ARL 44

StrikerSS
Posty: 128
Rejestracja: 11 lut 2012, 6:10

Re: ARL 44

Postautor: StrikerSS » 06 cze 2012, 20:45

Czyli postanowione. Jeszcze tej nocy szybki grind do ARLa i potem odstawiam "GIBa". Uff. Choć samego ARLa nie kupię w najbliższym czasie to i tak się nie mogę go doczekać.

Jeszcze żeby nie było że offtop. Wspieranie go gdy samemu niewiele można (tj. grasz lolkiem na grubasy) to on może narobić dymu a ty utrzymasz wroga przez chwilę. Nie raz tak robiłem i to się sprawdzało. Taki cwaniaczek go zajeżdża a ja go gryzę w boczek.
Obrazek
-> World of Warships - walcz na morzu!
Awatar użytkownika
HerrGraves
Posty: 162
Rejestracja: 10 lut 2012, 20:30

Re: ARL 44

Postautor: HerrGraves » 07 cze 2012, 9:51

Witam, czy ktoś z Was gra nim na kompaniach seniorskich? Sprawdza się? Zauważyłem że większość graczy wybiera jednak ruskie tanki, dominują KW-1S, T-150, KW-2 czasem pojawi się właśnie ARL. Jakie zalety ma ARL w porównaniu do T-150 lub KW-2 ? Czy tak częste występowanie ruskich bierze się tylko stąd, że mało graczy gra ciężkimi francami a czy po prostu "ruskie som op" ?
Zali wzrok orli zgaśnie, czyż ulegniemy w walce?
Ciaśniej ściśnijcie światu na gardle proletariatu palce!
Naprzód pierś podaj nagą, niech flaga na niebo zawiewa,
Kto tam znowu krzyczy prawą?
Lewa
Lewa
Lewa
fog7777
Posty: 457
Rejestracja: 02 paź 2011, 17:32

Re: ARL 44

Postautor: fog7777 » 07 cze 2012, 17:21

Jedyna zaleta Arla jest w sumie tylko wysoka penetracja dziala. A jak wiadomo na kompanie tego poziomu az tak wysoka jest niepotrzebna i bardziej sprawdza sie inne atuty w postaci mobilnosci czy wiekszego dmg a tego arl juz nie posiada za to wymienione przez ciebie czolgi owszem.
Mam 16 lat, ale nie jestem wyrozumiałym gnojkiem i milczę gdy starsi przemawiają i nie piszczę jak do mnie strzelają.

Neoros pisze:towarzysze? - IMHO nie ma nic gorszego, a ten skill wykorzystują nooby, które mają problem z poruszaniem się po mapie.
Awatar użytkownika
Gorzki93
Posty: 536
Rejestracja: 21 sty 2012, 20:29

Re: ARL 44

Postautor: Gorzki93 » 07 cze 2012, 19:00

Ruskie nie są OP, a ARL świetnie się nadaje na kompanie. Jego pancerz przedni 120mm o sporym kącie potrafi odbić 122mm pocisk z D2-5T. Jest dosyć ruchawy i w miarę szybko kręci wieżą. Lepsze działo na tą kategorię to 105mm o penetracji 165mm i obrażeniach średnich 320. Jest jeszcze jeden atut: w przeciwieństwie do reszty franców ten ma niezły kąt wychyłu działa w dół. Wystarczy mała górka i pancerz przedni chowając dolną część jarzma tworzy taki kąt, że Lew odbił mi 3 pociski. Oczywiście nie wystawiamy podłogi ;) . W kompaniach dobrze sprawuje się jako wsparcie ze względu dużego AT.
X_______T110E5, IS-7
IX_______T95, VK45.02B
VIII______AMX50 100, Panther 2,
VII______Black Prince, T-43, SU-100M1, T71, Auf.Panther
Inne_____SU-100, CGC, 59-16, T21, E8 Sherman, A-20,
Awatar użytkownika
lszekg
Posty: 596
Rejestracja: 02 paź 2010, 13:41

Re: ARL 44

Postautor: lszekg » 07 cze 2012, 19:10

Zgadzam się z przedmówcą. ARL 44 jest świetnym HT VI tieru i śmiało może walczyć w kompaniach. I muszę również przyznać mu rację, jeśli chodzi o wybór działa. 105mm nie jest taka zła, jaką się na papierze wydaje. Swoje przebicie ma, a większe uszkodzenia mogą skórę uratować. Załadowanie takiej petary, dajmy na to, VK 3601(H), który często robi za niemiecki HT 6 tieru, zmusza go do ponownego przemyślenia sprawy.
Wadą ARL jest jego wysokość. W porównaniu do takiego KW-1s (często teraz chyba w kompaniach występuje), Francuz może mieć utrudnione zadanie (większość ludzi strzela na wprost, waląc w jarzmo). Choć może być to też plus. Wróg musi walić pod ostrzejszym kątem, a jeśli różnica wysokości pozwala, my mamy przed sobą idealnie prostokątne ustawienie pancerza.
Obrazek
Obrazek
Skrzypol
Posty: 34
Rejestracja: 01 lut 2012, 11:12

Re: ARL 44

Postautor: Skrzypol » 15 cze 2012, 20:56

Zanim odkryłem drugą 90mm czułem się jak darmowy frag, od boku i owszem wchodziło, ale nie zawsze można było ten bok wyłuskać. Druga 90mm to inna bajka, dzisiaj w magiczny sposób rozniosłem KW5 1 vs 1, totalny laik strzelał w kadłub i raz za razem rykoszety, wprost pokochałem ten czołg, strach pomyśleć co to będzie z topową 90mm ;)
Obrazek
Awatar użytkownika
Wroona
Posty: 64
Rejestracja: 26 maja 2012, 20:51

Re: ARL 44

Postautor: Wroona » 27 cze 2012, 11:00

Prześledziłem temat kilkakrotnie i mimo to dalej jestem nie zdecydowany, mam dylemat czy dalej grać kw-1s i dobić do IS, czy przemęczyć się francuzami do ARL, ten czołg strasznie mi się podoba. Tylko czy posiada coś poza wyglądem,co mogło by przeważyć na jego korzyść w porównaniu do np 1s czy innych HT 6 tieru?
USA M26 Pershing, T69, T29, T30, T25 AT, T34
ZSRR:ISU-152, SU-100, T-34-85, T-127, Matilda IV, KV-5, SU-122-44
Francja:AMX 13 90, AMX 50 100, ARL V39, AMX 13 F3 AM
Wielka Brytania Cromwell, Light Mk. VIC
III Rzesza:Jagdpanzer IV, Pz IV, Dicker Max
Chiny:Type T-34, T-34-3
Awatar użytkownika
lszekg
Posty: 596
Rejestracja: 02 paź 2010, 13:41

Re: ARL 44

Postautor: lszekg » 29 cze 2012, 19:04

Oprócz uberdziała mordującego X tiery? Raczej nic. Jego sto-piątka jest bardzo "standardowa" i niczym szczególnym się nie wyróżnia. Pancerz ma bardzo podobny do KW-1s, ale w porównaniu z powyższym ma kiepsko opancerzoną wieżę i rzadziej rykoszetuje (opływowy nie jest, czy coś...). Jest całkiem zwinny jak na HT, ale nie jest to ważne. To nie med.

To w dużej mierze VI-tierowy odpowiednik Tygrysa. Nie jest słaby, ale wymaga od kierowcy przystosowania i szczypty śprytu.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Gorzki93
Posty: 536
Rejestracja: 21 sty 2012, 20:29

Re: ARL 44

Postautor: Gorzki93 » 03 lip 2012, 10:23

Po zamontowanimu działa 90mm DCA 45 miałem nadzieję na coś klasy 8.8cm KwK 43 L/71, a tu kicha. Dzialo przebija KT jak chce, ale notorycznie śle pociski panu Bogu w okno, tudzież nie może przebić KW-1S lub AMX 13. Tak, walka z tymi czołgami to zawsze stres. Miałem sytuację, że front KW-1S odbił 3 p-pance z tego działa. 75mm > 212mm. Ciekawe.
X_______T110E5, IS-7
IX_______T95, VK45.02B
VIII______AMX50 100, Panther 2,
VII______Black Prince, T-43, SU-100M1, T71, Auf.Panther
Inne_____SU-100, CGC, 59-16, T21, E8 Sherman, A-20,
Awatar użytkownika
Billus
Posty: 106
Rejestracja: 07 wrz 2011, 6:47

Re: ARL 44

Postautor: Billus » 04 lip 2012, 17:27

Po BDR G1B myślałem, że dostanę cudo techniki - pomyliłem się. Przestałem lubić ten czołg zanim zacząłem. Ma zbyt dużo minusów:
- armata topowa jest niecelna i powolna
- dziwna sylwetka powoduje, że ciężko go czasami schować a łatwo trafić
- dużo złych losowań przez
- powolny obrót wieży i korpusu

Plusy
- zarabia na siebie i na inne czołgi
- dobra penetracja najlepszej armaty
- przy odpowiedniej taktyce killer na swoich tierach (przy topowej armacie)
- dobra prędkość i start

Może się podobać jednak jak na 6 tier to mediumy z tego samego poziomu zjadają go na śniadanie. A przy wymaksowanym KW1S czuje się jak młodszy brat. Czekam aż się go pozbędę - armatę zostawię do AMX M4 1945.

Edit:
dziś z 400 metrów nie mogłem trafić w bok KW1 a jak coś trafiło to rykoszet. 6 strzałów i tylko 1 wszedł i zadał dmg. Na walkę na dystans kiepsko.
W walce w zwarciu też nie kozaczy, mediumy nas rozklepują, ciężkie orają.
Sprawdza się na pół dystansie od 100 do 250 metrów ale trzeba mieć osłonę.
Ostatnio zmieniony 05 lip 2012, 16:12 przez Billus, łącznie zmieniany 1 raz.
Garaż: Tetrarch, T-34/85, T-54, T-150, Tiger II, GWPanther, T-25, T1E6, T95, Hellcat, M26 Pershing, Centurion Mk. 1, Cromwell, Crusader, Valentine, Universal Carrier 2-pdr
http://worldoftanks.eu/community/accounts/501303939-Billus/

Wróć do „Czołgi francuskie”